Okazuje się, że przede wszystkim, jest duże zapotrzebowanie na zawody proste, nie wymagające ukończenia studiów i bardziej od tęgiego umysłu wymagające dużej zręczności. Przez powszechne przeświadczenie o tym, że dzisiaj bez studiów nie da się nic osiągnąć powstało wielkie zapotrzebowanie na pracowników takich branż jak krawiectwo}. O skali problemu świadczą też wszędzie obecne ogłoszenia szkół, które oferują szkolenia fryzjerskie, albo szkolenia na cukiernika. Brakuje osób chętnych do nauki, bo wszystkim się wydaje, że jedynym sposobem na zarabianie pieniędzy jest ukończenie studiów.
Poszukując pracy w internecie, można wiele się dowiedzieć na temat tego, jakie zawody są obecnie najczęściej potrzebne na rynku. Jakich pracowników w dużej mierze szukają pracodawcy?
Nic bardziej błędnego, w tej chwili już mamy mnóstwo osób z wyższym wykształceniem, które nie mogą sobie znaleźć pracy, a będzie ich przybywać. Uniwersytetów oferujących wyższą edukację jest na pęczki i większość z nich ma bardzo słabą jakość nauczania, co sprawia, że ich absolwenci nie mają szans na dostanie pracy. Tym czasem na przykład na kursy dla fryzjerów prawie nikt się nie zapisuje, a zapotrzebowanie na osoby wyszkolone w tym fachu jest ogromne. Nie jedna akademia fryzjerska musiała mocno zacisnąć pasa ze względu na tą sytuację.